Blog

Audyt i marketing4 min czytaniaAutor: Ariel Tryka

Dlaczego strona firmowa nie przynosi zapytań? Audyt

Scenariusz przykładowy

W skrócie

  • Odwiedzający w kilka sekund musi zrozumieć, co oferujesz i gdzie.
  • Potrzebny jest jeden wyraźny przycisk i krótki formularz.
  • Bez pomiaru nie wiadomo, czy zmiany pomagają.

Strona firmowa nie przynosi zapytań najczęściej dlatego, że odwiedzający nie rozumie oferty, nie wie, co zrobić dalej, albo trafia na coś, co go zniechęca: wolne ładowanie, długi formularz, numer telefonu, którego nie da się kliknąć. Często też nikt nie mierzy zapytań. Poniżej przykład audytu i lista do przejścia u siebie.

Firma remontowa z małego miasta

Firma remontowa robi łazienki i kuchnie. Kilka lat temu właściciel zamówił ładną stronę: duże zdjęcie, hasło „Z pasją budujemy Twój dom” i menu z sześcioma zakładkami. Stronę odwiedzały setki osób miesięcznie, ale formularz dostawał wiadomość raz na jakiś czas. Właściciel uznał, że „strony nie działają”.

Audyt pokazał, że strona działa, tylko nie tak, jak trzeba.

setkiodwiedzających miesięcznie
6zakładek w menu, kontakt na końcu
12pól w formularzu

Pierwszy ekran: czy wiadomo, co oferujesz

Pierwszy ekran to to, co widać bez przewijania. Odwiedzający ma kilka sekund, żeby zdecydować, czy zostaje. Hasło „Z pasją budujemy Twój dom” nie mówiło, czy to budowa, remont, czy wykończenia, ani w jakim mieście.

Nagłówek zastąpiono zdaniem „Remonty łazienek i kuchni pod klucz w Twoim mieście”. Obok trafiło zdjęcie prawdziwej realizacji zamiast zdjęcia z banku zdjęć.

Makieta, dane przykładowe

Pierwszy ekran mówi od razu: czym zajmuje się firma, gdzie działa i co zrobić dalej.

Wezwanie do działania i formularz

W starej wersji kontakt był tylko w menu, jako ostatnia zakładka. Dodano przycisk „Poproś o wycenę” na górze i powtórzono go pod każdą usługą. Zasada: jedna strona, jedno główne działanie.

Przed

  • Kontakt tylko w menu.
  • Formularz z dwunastoma polami.
  • Hasło bez oferty i miasta.

Po

  • Przycisk „Poproś o wycenę” w kilku miejscach.
  • Formularz z czterema polami.
  • Nagłówek z usługą i miastem.

Formularz miał dwanaście pól, w tym adres, budżet i termin. Dla kogoś, kto dopiero się rozgląda, to za dużo. Zostały cztery: imię, telefon lub e-mail, miasto i krótki opis prac. Pod formularzem dopisano: „Oddzwonimy w ciągu jednego dnia roboczego”.

Szybkość i telefon

Większość odwiedzających przychodzi z telefonu. Strona ładowała się wolno przez ogromne zdjęcia, a numer był zwykłym tekstem. Zdjęcia zmniejszono, numer zamieniono na klikalny odnośnik i dodano stały przycisk „Zadzwoń”.

Nowa strona nie była potrzebna: wystarczyły teksty, przycisk, formularz i zdjęcia.

Zaufanie

Kto wpuszcza ekipę do domu, chce wiedzieć, komu ufa. Strona nie miała opinii, zdjęć przed i po ani słowa o tym, kto za nią stoi. Dodano trzy opinie klientów (za ich zgodą), galerię realizacji i zdjęcie właściciela.

  1. 1
    Oględziny
  2. 2
    Wycena
  3. 3
    Umowa
  4. 4
    Termin

Pomiar

Nikt nie liczył zapytań ze strony. Ustawiono pomiar w Google Analytics: kliknięcie w numer i wysłanie formularza zapisują się jako ważne działania.

Podsumowanie
Z czym przyszła firmaStrona ma odwiedzających, ale zapytań prawie nie ma, a właściciel uważa, że strona nie działa.

Co jeszcze znalazłem

  • Ogólne hasło zamiast oferty.
  • Kontakt tylko w menu, długi formularz.
  • Wolne zdjęcia, numer bez kliknięcia.
  • Brak opinii i pomiaru zapytań.

Co zrobiliśmy

  • Nagłówek z usługą i miastem.
  • Przycisk wyceny i krótki formularz.
  • Mniejsze zdjęcia, klikalny numer.
  • Opinie, galeria i pomiar zapytań.
Formularz i telefony
wiadomość raz na jakiś czasstałe zapytania
Pomiar
nie wiadomoznana liczba zapytań

Efekty w scenariuszu są przykładowe.

Sprawdź u siebie

Zaznaczone dwa albo więcej? Warto porozmawiać.

Pytania i odpowiedzi

Czy potrzebna jest nowa strona?

Nie zawsze. W tym przykładzie wystarczyły nowe teksty, przycisk, krótszy formularz i zdjęcia.

Ile pól powinien mieć formularz?

Im mniej, tym lepiej. W przykładzie zostały cztery: imię, telefon lub e-mail, miasto i krótki opis prac.

Skąd mam wiedzieć, ile zapytań daje strona?

Trzeba to mierzyć. W Google Analytics kliknięcie w numer i wysłanie formularza zapisują się jako ważne działania.

Co zrobić najpierw?

Sprawdź pierwszy ekran: czy od razu widać, co oferujesz, gdzie działasz i co zrobić dalej.

Chcesz, żebym przejrzał to w Twojej firmie? Napisz przez formularz, a pokażę, co poprawić na stronie najpierw.

Powiązane usługi

Chcesz to wdrożyć u siebie?

Opisz krótko, czego potrzebujesz — odpowiem z propozycją pierwszych kroków.

Napisz do nas